piątek, 22 czerwca 2012

(40) Losowanie!

          Od razu po powrocie, położyłam się spać... byłam bardzo wyczerpana. Niall bardzo mnie wspierał.
Śniła mi się Laura. Mówiła mi, jak świetnie jest w niebie.
Cieszyła się, że są z nią rodzice.Powiedziała, że zawsze jest przy mnie i, że mnie bardzo kocha.
Na koniec bardzo mocno mnie przytuliła i powiedziała.
 "Kocham Cię, nie zapomnij o tym." 
Reszta miesiąca, minęła w miarę normalnie. Nie ma co opowiadać.
   Dziś jest 1 grudnia. 24 dni do urodzin Louisa i oczywiście do świąt.
O godzinie 12 w południe, zebraliśmy się wszyscy w salonie.
Postanowiliśmy, że będziemy losować osoby. Już tłumaczę.
W misce były nasze imiona. Każdy z nas miał wylosować jakąś osobę, której kupi prezent pod choinkę.
Oczywiście, nikomu nie mogliśmy mówić kogo wylosowaliśmy. Dowiemy się dopiero w święta.
Gdy wylosowałam karteczkę, odwinęłam ją i spojrzałam.
"Zayn Malik"
Uśmiechnęłam się pod nosem.
Bardzo lubiłam Zayna. Jeszcze nie wiedziałam co mu kupię.
Po losowaniu ustaliliśmy, że prezent ma kosztować w granicach 50-80 funtów.
Dobra... mam jeszcze 24 dni.
Jestem bardzo ciekawa kto mnie wylosował.
Niall był za tym, żeby Nina też brała udział w losowaniu...
Ciekawe, kto musiał by kupić za nią prezent.
No chyba on!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz