Szybko wróciłam do domu. Przestraszyłam się, że Niall już wstał.
Kiedy doszłam, okazało się, że moje przypuszczenia nie były słuszne. Niall słodko chrapał.
Zapytałam Zayna ile on może tak spać, ponieważ jest już 10.
Nie zdążył mi odpowiedź, gdyż Niall właśnie wyszedł z pokoju. Gdy mnie zobaczył, uśmiechną się promiennie i podszedł mnie przytulić.
- Jadłaś śniadanie królewno? - zapytał
Pokiwałam głową na tak.
- To teraz ja idę jeść i czas na wielki remont.
Kiedy Niall zjadł, chłopcy oprowadzili nas po wszystkich wolnych pokojach. Było ich trzy.
Po "wycieczce" byłam zmęczona. W końcu ich dom ma trzy piętra. Nie tak dużo, lecz jeszcze dziś byłam na spacerze. Po długim namyśle, Judy wybrała pokój na trzecim piętrze. Piętro trzecie należało do tej pory, tylko do Harrego, ponieważ, mimo dwóch pokojów na piętrze, on jako jedyny na nim mieszkał. Jeden z nich stał pusty. Ja postanowiłam wybrać piętro drugie. Mieszkał na nim Zayn, Lou i Niall. Jeden z pokojów był wolny. Po tym co wam teraz napisałam, łatwo wywnioskować gdzie mieszka Liam. Tak. Zajmuje on pierwsze piętro. Na pierwszym piętrze mieści się łazienka, kuchnia, salon, jeden wolny pokój i oczywiście pokój Liama.
Chłopcy podzielili się na dwie grupy. Zayn, Liam i Harry zajmowali się pokojem Judy. Natomiast Lou, Niall i
Josh (który przyszedł im pomóc) zajęli się moim pokojem.
Oczywiście nas wysłali do domu Josha (który znajduje się tuż obok).
Nie pozwolili nam wchodzić, aż sami po nas nie przyjdą.
No dobra... jakoś to przeżyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz